Twarz kobiety na ścianie budynku przy 223 Franklin Street w Melbourne
Australia,  Wiktoria

MELBOURNE: SZTUKA ULICZNA [2020]

Sztuka uliczna w Melbourne zaczęła rozwijać się z początkiem lat 80. XX wieku, po wizycie słynnego amerykańskiego artysty, Keitha Haringa, który wykonał kilka projektów artystycznych w mieście. Z czasem graffiti zaczęło pojawiać się na pociągach, a później na ścianach wąskich uliczek (ang. laneways), których w Melbourne nie brakuje. Dynamiczny rozwój sztuki ulicznej zwrócił uwagę artystów z całego świata, którzy zaczęli przyjeżdżać do miasta częściej i liczniej. Efekty tych wizyt można podziwiać w Melbourne do dzisiaj.

SZTUKA ULICZNA W MELBOURNE – MAPA

Sztuka uliczna w Melbourne zmienia się tak szybko, jak światła przy Flinders Station. Uliczki miasta przechodzą ciągłą transformację i nigdy nie wyglądają tak samo. To nadaje miastu charakteru i wyrazistości, a Ty masz możliwość odkrywania go na nowo, każdego dnia. Trasę pieszej wycieczki podzieliłam na trzy części. Do Ciebie należy decyzja czy zrobisz jeden odcinek czy przejdziesz całość. Klikając na mapę, uzyskasz podgląd trasy wraz z listą miejsc, które są opisane poniżej. Przejście całości może zająć nawet kilka godzin.

HOSIER LANE & RUTLEDGE LANE

Hosier Lane to jedno z najsłynniejszych miejsc ze sztuką uliczną w Melbourne. Pierwsze murale powstały tu już w 1998 roku. Wchodząc do tej uliczki, trudno uwierzyć, że malowanie ścian sprayem jest nadal nielegalną praktyką w Melbourne. Na Hosier Lane codziennie można spotkać artystów niewzruszonych tym zakazem, wykonujących swoje prace w biały dzień. To jedno z moich ulubionych miejsc ze sztuką uliczną w Melbourne. Uliczka nigdy nie wygląda tak samo, żyje swoim własnym życiem, ciągle powstają tu nowe prace.

Sztuka uliczna w Melbourne na Hosier Lane
Kolorowe murale na ścianie na Hosier Lane w Melbourne
Hosier Lane & Rutledge Lane

BEANEY LANE

W Melbourne można zobaczyć wiele rodzajów sztuki ulicznej. Zaczynając od typowego graffiti (napisy wykonane sprayem), starannie namalowanych portretów, papierowych tapet przyklejonych do ścian, a kończąc na małych naklejkach, kolorowych kafelkach, fikuśnych ramkach czy instalacjach. W ciągu kolejnych 20 lat sztuka uliczna w Melbourne zyskała tak dużą popularność, że stała się nieodłącznym elementem kultury i wizytówką miasta. Melbourne stało się rozpoznawalne na całym świecie właśnie z tego względu.

Mural przedstawiający mężczyznę z dwoma pistoletami
Wizerunek kobiety namalowany na murze w Melbourne
Beaney Lane

HIGSON LANE

Sztuka uliczna w Melbourne często znajduje się w krótkich, wąskich uliczkach i nieoczywistych miejscach. Mam wrażenie, że o Higson Lane nikt jeszcze nie pisał. Bardzo prawdopodobne, że ta uliczka została opanowana przez sztukę uliczką całkiem niedawno. Znajdziesz tutaj kilka ciekawych murali, a także sporo naklejek. Higson Lane znajduje się po drodze do AC/DC Lane, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby tutaj zajrzeć. Pamiętaj, aby przespacerować się do samego końca uliczki. Najpiękniejsze murale są często ukryte.

Higson Lane

AC/DC LANE & DUCKBOARD PLACE

Corporation Lane. Tak pierwotnie nazywała się ta uliczka. W 2004 roku jej nazwa została zmieniona na cześć australijskiej legendy rocka, czyli zespołu AC/DC. Miejsce zostało otwarte słowami: „As the song says, there is a highway to hell, but this is a laneway to heaven. Let us rock”. W rzeczy samej rockowy klimat tego miejsca czuć na każdym kroku. Na jednej ze ścian znajduje się figura Bona Scotta, wokalisty AC/DC, a na drugiej mural przedstawiający Malcolma Young’a. Niestety słynnego murala z Angus’em Young’iem już nie ma.

Rockowy klimat AC/DC Lane jest nie tylko utożsamiany z zespołem wszechczasów, ale także w dużym stopniu z Cherry Barem, lokalem, który działał tu do końca 2018 roku. Cherry Bar był uwielbiany przez gwiazdy światowej sceny rocka, które wpadały tu często po koncertach na after party. Lady Gaga, mimo że jest artystką nieco innego nurtu, też była wielką fanką imprezowania w tej knajpie. Do dzisiaj w Internecie krążą jej zdjęcia z jednej pamiętnej nocy, gdy tańczyła na barze w samej bieliźnie! 3, 2, 1… kto googluje?

Sztuka uliczna na AC DC Lane w Melbourne

AC/DC Lane & Duckboard Place

STRACHAN LANE

AC/DC Lane to niewątpliwie drugie najsłynniejsze miejsce ze sztuką uliczną w Melbourne, zaraz po Hosier Lane. Teraz czas na mniej znane uliczki i murale ukryte w gąszczu miejskiej dżungli. Po wyjściu z AC/DC Lane skręć w lewo w Exhibition Street. Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się krótka uliczka o nazwie Strachan Lane. Prace, które tutaj zobaczysz są po prostu przepiękne, wglądają jak prawdziwe obrazy. Moim faworytem jest ostatnia praca przedstawiająca mężczyznę, ale pozostałe też zrobiły na mnie duże wrażenie.

Sztuka uliczna na Strachan Lane w Melbourne
Strachan Lane

MEYERS PLACE

Prawdziwa dżungla z dzikimi zwierzętami, tropikalną roślinnością i wodospadem! Tak właśnie prezentuje się jedna ze ścian budynku przy skrzyżowaniu Meyers Place oraz Bourke Street. To jeden z największych i najbardziej kolorowych murali w Melbourne o niezwykle wyrazistych detalach. Stworzenie tego dzieła sztuki zajęło artyście około tydzień i było częścią inicjatywy miejskiej „Green your laneway”. Zdecydowanie mural, obok którego nie da się przejść obojętnie i kultowa lokalizacja na mapie miasta, której nie można pominąć.

Sztuka uliczna na Meyers Place w Melbourne
Meyers Place

COROMANDEL PLACE

Z Meyers Place wróć na Little Collins Street i podążaj w kierunku Russell Street. Po prawej stronie znajdziesz Coromandel Place, kolejne miejsce ze sztuką uliczną, do którego warto zajrzeć. W tej uliczce znajdują się prace dwóch artystów, Ghostpatrol i Al Stark. Te murale dają do myślenia, przedstawiają obraz dzisiejszych czasów. Tutaj kończy się pierwsza część zwiedzania. Za Tobą dziewięć punktów ze sztuką uliczną w Melbourne i kolejne sześć, należące do drugiej części wycieczki. Jeżeli masz jeszcze siły – śmiało kontynuuj!

Sztuka uliczna na Coromandel Place w Melbourne
Coromandel Place

PRESGRAVE PLACE

Kolejny przykład nietuzinkowej sztuki ulicznej w Melbourne. Legenda miejska głosi, że to dzieło sztuki powstało w ciągu jednej nocy. Do tej pory nie wiadomo przez kogo! Cała ściana została ozdobiona różnego rodzaju elementami, ramkami, obrazkami i naklejkami. Warto spędzić tutaj trochę więcej czasu i dokładnie przyjrzeć się ozdobom na ścianie. Moim faworytem jest globus w lewym górnym rogu z napisem „The world is ours”. W Presgrave Place sporo się dzieje, a każdy element zawieszony na ścianie to małe dzieło sztuki.

Sztuka uliczna na Presgrave Place w Melbourne
Presgrave Place

CARSON PLACE

Do tej uliczki weszłam bez oczekiwań. Miejsce mało znane, nie mówi się o nim za bardzo, a szkoda, bo zaskoczyło mnie, oczywiście pozytywnie. Carson Place leży obok Presgrave Place. Ściany tej uliczki są w dużej mierze pokryte naklejkami, ale na samym końcu znajduje się coś bardzo ciekawego. Koniecznie wejdź więc wgłąb Carson Place, a potem zerknij do góry. Twoim oczom ukaże się mural przedstawiający lwa. Kolejny raz potwierdza się teoria, że najpiękniejsze dzieła sztuki ulicznej w Melbourne są skrzętnie ukryte!

Carson Place

UNION LANE

Union Lane jest w całości pokryta takim typowym graffiti w postaci napisów. Wygląd tej uliczki zmienia się bardzo szybko. Dlatego warto jest zrobić zdjęcia i wrócić tutaj za jakiś czas. Gwarantuję, że nie znajdziesz już tego, co widziałeś wcześniej. Dodatkowo, spacerując po Union Lane, zerknij od czasu do czasu do góry. Czy zauważyłeś buty wiszące na kablach? Czy wiesz co to oznacza? Ponoć jest to miejsce, gdzie z łatwością można nabyć narkotyki. Przynajmniej tak twierdzi Google. Czy jest to prawda? Nie wiem… nie sprawdzałam!

Sztuka uliczna na Union Lane w Melbourne
Union Lane

TATTERSALLS LANE

Mój kolejny faworyt! Bardzo lubię to miejsce. Tettersalls Lane, trochę w stylu industrialnym, jest niesamowicie kolorowe i pełne ciekawych murali. Dodatkowo w pobliżu znajdują się bary z unikalną atmosferą (Section 8 i Ferdydurke). Czyżby nadszedł czas na krótką przerwę i drinka? Po drodze do Tettersalls Lane będziesz przechodzić przez Chinatown. Tam też miej oczy szeroko otwarte. Chinatown poza tym, że tętni życiem w dzień i w nocy, jest również bogato ozdobione mniejszymi i większymi muralami.

Sztuka uliczna na Tattersalls Lane w Melbourne
Tattersalls Lane

CALEDONIAN LANE

W tej uliczce znajdziesz prawdziwe giganty! Mam na myśli ogromnych rozmiarów murale oczywiście. Spacerując uliczką koniecznie skieruj głowę do góry i patrz wysoko. Poza ciekawymi pracami, Caledonian Lane jest znana również z innego powodu. To tutaj w 2005 roku miał swój początek St. Jerome’s Laneway Festival, czyli festiwal muzyki alternatywnej. Wydarzenie bardzo szybko zyskało na popularności i obecnie jest organizowane nie tylko w Melbourne, ale także w Sydney, Brisbane, Adelaide i Perth oraz w Auckland.

Sztuka uliczna na Caledonian Lane w Melbourne
Mural przedstawiający potwora na ścianie budynku na Caledonian Lane
Caledonian Lane

DREWERY LANE

Sztuka uliczna z przekazem! Ściany budynku na Drewery Lane zostały wysadzone małymi, kolorowymi płytkami celem upamiętnienia wszystkich mężczyzn i kobiet, które oddały swoje życie w służbie Australii. Dla równowagi, aby nie było zbyt patetycznie, naprzeciwko tego dzieła znajduje się mural przedstawiający siostry Kardashian. Tutaj kończy się druga część pieszej wycieczki śladami sztuki ulicznej w Melbourne. Przed Tobą ostatnie pięć punktów, równie ciekawych, jak poprzednie. Jeżeli masz siły – śmiało kontynuuj!

Sztuka uliczna na Drewery Lane w Melbourne
Drewery Lane

GUILDFORD LANE

Na Guildford Lane można znaleźć trochę sztuki ulicznej, jednak nie aż tak dużo jak w poprzednich miejscach. Mimo wszystko zajrzyj tu koniecznie kierując się w stronę Franklin Street. Uliczka jest wyjątkowa z innego względu. To taka mała oaza zieleni, która została stworzona w wyniku inicjatywy mieszkańców. Poza tym, mieści się tu kilka klimatycznych kawiarni, między innymi Krimper Cafe i Brick Lane Melbourne. Warto skusić się tutaj na kawę i ciastko, a potem ruszyć dalej w kierunku kolejnych kultowych miejscówek.

Oaza zieleni na Guildford Lane w Melbourne
Guildford Lane

223 FRANKLIN STREET

Kolejny przystanek to 223 Franklin Street. Ta krótka uliczka kryje w sobie kilka interesujących prac, jednak moim faworytem jest zdecydowanie wizerunek kobiety z poniższego zdjęcia. Ten mural zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jest świetnie wykonany, wygląda jak prawdziwy obraz. Miałam dużo szczęścia, że niewiele osób było dookoła. Dzięki temu udało mi się rozstawić statyw i na spokojnie zrobić sobie zdjęcie. Pomału zbliżamy się do końca pieszej wycieczki. Kolejna propozycja to Hotel Miami, ale o tym więcej poniżej.

Twarz kobiety na ścianie budynku przy 223 Franklin Street w Melbourne
223 Franklin Street

HOTEL MIAMI

Mural z poniższego zdjęcia znajduje się wewnątrz Hotelu Miami, który jest nieco oddalony od pozostałych punktów na mapie. Jeżeli chcesz zobaczyć to dzieło sztuki na własne oczy to musisz poprosić obsługę hotelu, aby wpuściła Cię na dziedziniec. Ciężko powiedzieć jak bardzo popularne jest to miejsce i jak dużo osób dziennie o to prosi, ale ja nie miałam problemu, żeby dostać się do środka. Obsługa hotelu wpuściła mnie do środka z uśmiechem na twarzy, a ja mogłam mogłam zobaczyć to dzieło w całej okazałości. Coś pięknego!

Wizerunek mężczyzny na ścianie budynku w hotelu Miami w Melbourne
Hotel Miami

BLENDER LANE & 436 QUEEN STREET

Ściany budynków w tych dwóch uliczkach są przepełnione sztuką uliczną. Pooglądaj je sobie dokładnie i nie śpiesz się, bo to już ostatni punkt na trasie pieszej wycieczki. Gdy skończysz z muralami na Blender Lane i 436 Queen Street zajrzyj jeszcze do Queen Victoria Market, który znajduje się w tej okolicy. Być może załapiesz się na ciepłe pączki prosto z American Doughnut Kitchen. Absolutnie nie zniechęcaj się kolejką, którą tam zobaczysz. Warto poczekać i spróbować tych słynnych pączków sprzedawanych w vanie od 1950.

Mroczna postać na ścianie budynku na Blender Lane w Melbourne
Pszczoły na ścianie budynku przy 436 Queen Street w Melbourne
Blender Lane & 436 Queen Street

To już wszystkie najciekawsze miejsca ze sztuką uliczną w Melbourne. Które miejsce podoba Ci się najbardziej? Daj znać w komentarzu!


Hej, tu Karolina, autorka tego bloga. Jeżeli korzystasz z moich treści i uważasz, że są one wartościowe to będzie mi bardzo miło, jeżeli wesprzesz moją działalność, stawiając mi wirtualną kawę. Pisanie bloga sprawia mi ogromną frajdę, ale pochłania mnóstwo czasu i energii. Kawa zawsze się przyda!

Postaw mi kawę na buycoffee.to