
HRP PIRENEJE: WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ [2025]
Haute Route Pyrénéenne, czyli HRP, to trasa o długości około 750 km biegnąca przez Pireneje, od Atlantyku po Morze Śródziemne, przez tereny Francji, Hiszpani i Andory. Celowo użyłam słowa 'trasa’, a nie 'szlak’, bo HRP nie zostało oficjalnie oznakowane od początku do końca. To połączenie wielu szlaków, ścieżek, a także fragmentów poza szlakiem, gdzie mało kto chodzi. W lipcu 2025 podjęłam samodzielną próbę przejścia HRP i w tym wpisie zebrałam wszystko, co musisz wiedzieć, aby zrobić dokładnie to samo. Serdecznie zapraszam!
ILE POTRZEBA DNI, ABY PRZEJŚĆ HRP?
Haute Route Pyrénéenne to około 750 km, 43 000 m podejść i 43 000 m zejść. Zgodnie z przewodnikiem autorstwa Toma Martensa, trasę podzielono na 44 etapy, czyli 44 dni na szlaku i jest to dość spokojne tempo wędrówki. Czy da się przejść całe Pireneje szybciej? Zdecydowanie. Wszystko zależy od tego jak dużo czasu chcesz spędzić dziennie na szlaku, czy będziesz mieć szczęście do pogody i z jaką wagą plecaka wyruszysz. Ja przeszłam HRP w 32 dni, robiąc od 10 km do 40 km dziennie i myślę, że podobne tempo jest realne dla osób z bardzo dobrą kondycją fizyczną, mających wcześniejsze doświadczenie na długim dystansie. Przejścia poniżej 30 dni są również możliwe, jednak zwykle realizowane przez biegaczy górskich.
Haute Randonnée Pyrénéenne – mapa
JAK TRUDNE JEST PRZEJŚCIE HRP?
HRP to wymagająca fizycznie trasa, głównie przez duże dzienne przewyższenia i różnorodny teren. Tak jak wspomniałam wcześniej, HRP nie zostało oficjalnie oznakowane od początku do końca, to połączenie wielu szlaków, takich jak GR-10, GR-11 czy GR-12, a także fragmentów poza szlakiem, gdzie nie ma znaków czy wyraźnych ścieżek. Poza dobrą kondycją, umiejętnością nawigacji z mapy, niezbędne jest jeszcze obycie z ekspozycją i tzw. rock scrambling. Co ciekawe, na HRP nie ma wiele technicznych momentów, ale skały są rzadko zabezpieczone łańcuchami, stąd konieczność sprawnego używania rąk. Trasa zdecydowanie przewyższa trudnością korsykańskie GR20 i wymaga wcześniejszego doświadczenia na długim dystansie.
Trudność poszczególnych etapów zgodnie z przewodnikiem:
- 1 – krótki dzień po dobrze wydeptanej ścieżce ze znakami – 3 etapy
- 2 – długi dzień z dużymi przewyższeniami, ścieżka i znaki zazwyczaj widoczne – 29 etapów
- 3 – długi dzień z dużymi przewyższeniami i trudnym terenem, brak ścieżki i znaków – 8 etapów
- E – trudny teren z ekspozycją, trzeba używać rąk, często zalega śnieg, brak ścieżki i znaków – 4 etapy
Wszystkie etapy oznaczone jako 'E’ mają dostępny łatwiejszy wariant w przypadku załamania pogody.

JAKIEGO TERENU SIĘ SPODZIEWAĆ?
Haute Route Pyrénéenne to trasa wysokogórska, trzymająca się możliwie blisko głównej grani Pirenejów i schodząca co jakiś czas do miast i miasteczek. W praktyce szlak prowadzi przez malownicze lasy, trawiaste wzgórza, skaliste i wyeksponowane granie, rozległe pastwiska, zarośnięte łąki, polodowcowe jeziora, pola głazów, a nawet płaty śniegu. Najwyższy punkt na trasie to Col de Literole (2983 m), ale HRP daje dostęp do wielu 3-tysięczników, w tym dwóch klasyków, Vignemale (3298 m) i Pico de Aneto (3404 m). Ja zdecydowałam się tylko na jeden dodatkowy szczyt, Petit Vignemale (3032 m). Jest on dostępny z Hourquette d’Ossoue, latem nie wymaga użycia sprzętu zimowego, a całość góra – dół zajmuje 1,5 godziny.

JAK ZAPLANOWAĆ PRZEJŚCIE HRP?
Podstawę planowania trasy stanowił dla mnie przewodnik The Pyrenean Haute Route: The HRP high-level trail Toma Martensa. Po przeczytaniu jego zawartości, ręcznie przeniosłam trasę do aplikacji mapy.com, dzieląc ją na poszczególne dni wędrówki. Istnieje też możliwość ściągnięcia pliku gpx i wgrania go do telefonu. Ja natomiast preferuję mój, nieco bardziej czasochłonny sposób, gdyż dzięki temu dogłębnie analizuje mapę i robię sobie od razu notatki. W osobnym wpisie znajdziesz mój plan na 32-dniową wędrówkę przez Pireneje, ale moim zdaniem przewodnik i tak warto kupić. Są tam kluczowe informacje takie jak lokalizacja źródeł wody, alternatywne warianty szlaku, informacje o schronach czy sprawdzone miejsca kempingowe.
Podział poszczególnych odcinków zgodnie z przewodnikiem:
- Hendaye – Lescun: 9 dni
- Lescun – Gavarnie: 7 dni
- Gavarnie – Salardu: 9 dni
- Salardu – L’Hospitalet-pres-l’Andorre: 9 dni
- L’Hospitalet-pres-l’Andorre – Banyuls-sur-Mer: 10 dni
Podział poszczególnych odcinków zgodnie z moim przejściem:
- Hendaye – Lescun: 7 dni
- Lescun – Gavarnie: 6 dni
- Gavarnie – Salardu: 8 dni
- Salardu – l’Hospitalet-pres-l’Andorre: 5 dni
- l’Hospitalet-pres-l’Andorre – Banyuls-sur-Mer: 6 dni

KIEDY WYBRAĆ SIĘ NA HRP?
Start w połowie lipca wydaje się sensownym pomysłem, szczególnie jeżeli chcesz przejść Pireneje bez użycia sprzętu zimowego (raki, czekan). W Pirenejach Centralnych śnieg zalega często do połowy lipca, dotyczy to odcinka od Refuge de Pombie do Hospital de Vielha. Najlepiej więc wejść w tę sekcję dopiero pod koniec lipca, zostawiając sobie pewien bufor na wypadek zimnego lata. Poza tym Pireneje słyną z gwałtownych burz. Najbardziej burzowym miesiącem jest lipiec, tuż za nim sierpień, a następnie wrzesień. Niemniej jednak w 2025 roku te predykcje okazały się chybione. W trakcie mojej wędrówki, która trwała od 15 lipca do 15 sierpnia nie doświadczyłam żadnej burzy (dwa razy straszyło, ale finalnie burza nie rozpętała się).

W KTÓRYM KIERUNKU PRZEJŚĆ HRP?
HRP można przejść w obu kierunkach. Popularniejszym kierunkiem wędrówki jest przejście z zachodu na wschód, czyli z Hendaye do Banyuls-sur-Mer. Powodem tego jest wspomniany wcześniej przewodnik, który opisuje trasę właśnie w tym kierunku i z którego większość osób korzysta. Jedynym argumentem przemawiającym za odwrotnym kierunkiem wędrówki, czyli za przejściem ze wschodu na zachód jest słońce, a mianowicie jego położenie. Idąc z Banyuls-sur-Mer do Hendaye słońce będziesz mieć większość dnia za plecami, a nie na twarzy. Dla mnie nie był to jakiś mocny argument, dlatego zdecydowałam się na kierunek przejścia z przewodnika, czyli z zachodu na wschód i nie mam do tej decyzji żadnych zastrzeżeń.

JAK DOTRZEĆ DO HENDAYE?
Z Paryża do Hendaye kursuje bezpośredni pociąg TGV. Jest to francuska kolej o dużej prędkości, umożliwiająca pokonanie tego 800-kilometrowego odcinka w 5 godzin. Do Paryża doleciałam liniami lotniczymi Ryanair z Krakowa. Najtańszym miejscem na nocleg w Hendaye jest kemping Alturan. Rezerwacja nie jest wymagana. Ze stacji kolejowej na kemping dotarłam pieszo, zahaczając jeszcze o lokalny Decathlon, aby kupić butlę z gazem. Kartusz jest przedmiotem zakazanym, zarówno na pokładzie samolotu, jak i w pociągu TGV. Łączny koszt dojazdu na początek szlaku to 1332,15 PLN wraz z noclegiem w Paryżu.

JAK WRÓCIĆ Z BANYULS-SUR-MER?
Z Banyuls-sur-Mer wróciłam do Paryża pociągiem z przesiadką w Tuluza Matabiau. Odcinek z Tuluzy do Paryża pokonałam w nocy w wagonie z kuszetką. Cena tego pociągu znaczenie przewyższyła cenę TGV, jednak dzięki temu nie musiałam nocować w Paryżu, więc łącznie cenowo za powrót wyszło podobnie – 1632,32 PLN, mimo że rezerwacje robiłam dwa dni przed końcem wędrówki. Z Paryża wróciłam do Krakowa tak samo Ryanairem. Banyuls-sur-Mer to bardzo popularna miejscowość turystyczna, noclegi są drogie. Najtańsza opcja to kemping Municipal La Pinède. Wymagana jest rezerwacja z dużym wyprzedzeniem.

JAK NAWIGOWAĆ NA HRP?
Tak jak wspomniałam wcześniej, HRP nie jest szlakiem oznakowanym od początku do końca jednym kolorem czy symbolem. Wędrując po fragmentach GR-10 czy GR-11 będziesz widzieć znaki charakterystyczne dla tych szlaków, jednak nie znajdziesz na nich informacji kiedy z nich zejść, tak, aby zostać na HRP. Co więcej, będziesz też trawersować góry pozbawione jakichkolwiek znaków lub takie, gdzie znakami są kopce kamieni. Dlatego właśnie niezbędne jest posiadanie map działających offline i znajomość przebiegu tej trasy, bo wariantów przejść przez Pireneje jest naprawdę dużo. Ja nawigowałam z aplikacją mapy.com z wykupioną płatną subskrypcją, tak, aby mieć dostęp do map offline więcej niż jednego kraju.

CZY W PIRENEJACH MOŻNA SPAĆ NA DZIKO?
Kemping na dziko jest dozwolony w Pirenejach tylko częściowo. W parkach narodowych we Francji można legalnie rozstawić namiot w godzinach 19:00 – 9:00, a poza parkami narodowymi restrykcje czasowe nie obowiązują. W Hiszpanii i Andorze obowiązuje formalny zakaz biwakowania na dziko, niezależnie czy jest to park narodowy, czy nie, ale jest to powszechnie tolerowane, o ile rozbijesz się tuż przed zmrokiem, zwiniesz o świcie i nie zostawisz po sobie śladu. W trakcie mojej transpirenejki tylko raz zostałam zatrzymana przez służby parku narodowego, aby porozmawiać o moich planach noclegowych. Miało to miejsce w Parku Narodowym Aigüestortes i Estany de Sant Maurici w Hiszpanii. Tam patrole zdarzają się latem dosyć często.

GDZIE SPAŁAM NA HRP?
Decyzję o ilości kilometrów i miejscu noclegowym podejmowałam z dnia na dzień, w zależności od sił, pogody i trawersowanego terenu. Najczęściej spałam na dziko, starając się rozstawiać namiot nie wyżej niż na wysokości do 2200 m, ze względu na nieco za lekki śpiwór. Poza tym, kilka razy spałam w schronisku, w schronie, w namiocie przy schronisku, a gdy schodziłam do miasta, w pensjonacie lub na prywatnym kempingu. W Pirenejach jest sporo schronów o bardzo różnym standardzie, niektóre przypominają kamienne szałasy, a niektóre mają wygodne łóżka z materacem. Część z nich jest oznakowana w aplikacji mapy.com jako 'shelter’, a część jako 'cabana’. Jednak nie wszystkie 'cabany’ są przeznaczone dla turystów, niektóre są użytkowane przez pasterzy i najlepiej jest to weryfikować we wspomnianym wyżej przewodniku.
Ilość i rodzaj moich noclegów w Pirenejach:
- na dziko – 17 nocy
- w schronie – 2 noce
- w schronisku – 2 noce
- w namiocie przy schronisku – 3 noce
- na prywatnym kempingu – 6 nocy
- w pensjonacie/hotelu – 3 noce
We wpisie HRP Pireneje: plan na 32-dniową wędrówkę znajdziesz dokładne lokalizacje moich noclegów dzień po dniu.

JAK WYGLĄDAJĄ SCHRONISKA?
Standard w schroniskach jest bardzo dobry, taki do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni w Tatrach czy Alpach i dużo wyższy od tego na Kom-Emine w Bułgarii. Ceny w schroniskach wahają się od 10€ do 15€ za nocleg w pokoju wieloosobowym z ogólnodostępną łazienką i toaletą na korytarzu. Co ciekawe, w pirenejskich schroniskach trzeba ściągać buty, a plecak i kije zostawia się w szatni – nie wolno ich wnosić do pokoju. Warto robić rezerwacje, ale jej brak nie wyklucza dostania łóżka, wszystko zależy od obłożenia. Do schronisk można śmiało dzwonić lub wysyłać maile. Woda do mycia jest zazwyczaj zimna, papieru toaletowego nie brakuje. Niektóre schroniska pozwalają na rozbicie namiotu przy obiekcie, wtedy nocleg masz za darmo, a prysznic możesz dokupić za kilka euro. Płatność jest możliwa zazwyczaj tylko gotówką z kilkoma wyjątkami.

CO JADŁAM NA HRP?
Moja dieta składała się z produktów spożywczych zakupionych w sklepach, posiłków serwowanych w restauracjach i schroniskach, a także z liofilizatów. Część posiłków liofilizowanych miałam ze sobą, a część nadałam w formie paczki – depozytu do Gavarnie i Salardu. HRP wymaga dokładnego liczenia zasobów, a ilość jedzenia, jaka powinna znaleźć się w plecaku, jest podyktowana danym fragmentem trasy. Najbardziej odizolowany od cywilizacji jest odcinek między Salardu, a L’Hospitalet-pres-l’Andorre. Na dystansie 118 km znajduje się tylko 5 miejsc, gdzie wydawane są posiłki (schronisko lub restauracja). We wpisie HRP Pireneje: plan na 32-dniową wędrówkę [2025] znajdziesz lokalizacje wszystkich miejsc, gdzie uzupełniałam zapasy.

CO MOŻNA ZJEŚĆ W SCHRONISKACH?
Sposób serwowania obiadów w schroniskach w Pirenejach bardzo przypomina korsykańskie GR20. Obiad jest wydawany wszystkim o tej samej porze, zazwyczaj o 19:00 i składa się z trzech dań – zupa, drugie danie i deser. Cena takiego posiłku waha się od 20€ do 25€ w zależności od lokalizacji schroniska. W schroniskach można również zjeść proste śniadanie, zazwyczaj jest to chleb z masłem, dżemem, szynką lub serem. Za takie śniadanie trzeba zapłacić od 10€ do 12€. W ciągu dnia schroniska wydają też posiłki z menu jednak zazwyczaj tylko do 17:00, później kuchnia zaczyna szykować obiad. Poza tym, w schroniskach można jeszcze zakupić domowej roboty ciasto, słodycze i zimne napoje. Istnieje możliwość zapakowania czegoś na wynos.

GDZIE MOŻNA WYSŁAĆ DEPOZYTY?
Czy wysyłka depozytów jest konieczna, aby z powodzeniem przejść HRP? Nie, ale strategie są różne. Niektórzy wolą bazować wyłącznie na tym, co dostępne na szlaku, nie biorąc ze sobą nawet kuchenki, a niektórzy wolą mieć dostęp do gotowych posiłków śpiąc wysoko w górach z dala od cywilizacji. Poniżej znajdziesz kilka miejsc, które przyjmują depozyty. Lista nie jest wyczerpująca, a wszystkie miejsca wymagają wcześniejszego kontaktu drogą mailową celem ustalenia procesu wysyłki i czasu przechowania paczki. Depozyty nadałam z Polski za pośrednictwem firmy fedex, przechowanie moich paczek było bezpłatne.
Miejsca, które akceptują depozyty na HRP:
- Lescun – camping du Lauzart
- Gavarnie – punkt informacji turystycznej
- Salardu – pensjonaty/hotele
- Arles-sur-Tech – camping du Riuferrer

SKĄD CZERPAĆ WODĘ NA HRP?
Na HRP co do zasady nie brakuje wody, jednak są takie etapy, gdzie jest ona trudniej dostępna. Odcinki z ograniczonym dostępem do wody zaznaczyłam w osobnym wpisie, HRP Pireneje: plan na 32-dniową wędrówkę [2025]. Wodę czerpałam ze źródeł przy schroniskach, ze źródełek na szlaku, a także ze strumieni i potoków wysokogórskich. Na tej wyprawie nie używałam filtra, pobierałam wodę powyżej wypasu zwierząt, a w przypadku wątpliwości stosowałam tabletki do uzdatniania wody. Starałam się zaczynać każdy dzień z minimum 2L wody w plecaku, ale zdarzało mi się nosić nawet 4L wody na plecach. Wiele źródeł widocznych w aplikacji mapy.com było suchych, dość trafnie lokalizował źródła wody wspomniany wyżej przewodnik.

CZY NA HRP JEST ZASIĘG?
Jest, ale nie zawsze. Co do zasady, im wyżej w górach, tym mniejsza szansa, żeby złapać zasięg. Francja i Hiszpania należą do Unii Europejskiej, więc na tym terenie można z powodzeniem używać roamingu. W przypadku Andory, która nie jest częścią Unii Europejskiej, opłaty za połączenie Internetowe mogą być dość wysokie. Jako że tworzę w Internecie zawodowo i moje zużycie GB jest wybitnie duże podczas takich wypraw, zdecydowałam się na zakup karty eSIM. Dzięki temu miałam dostęp do dużej ilości GB w stosunkowo dobrej cenie bez konieczności przekładania lokalnych kart SIM przy każdym przekroczeniu granicy. Ładowanie sprzętu jest możliwe w schroniskach, restauracjach, a nawet sklepach spożywczych.

JAKIE ZWIERZĘTA MOŻNA SPOTKAĆ NA HRP?
Najczęściej spotykałam na szlaku krowy, konie i owce, zazwyczaj z dzwoneczkami na szyi, co skutecznie potrafi zakłócić niejedną, błogo zapowiadającą się noc. W Centralnych Pirenejach ponoć żyją niedźwiedzie, ale nikt ich nie widział, ani nie słyszał, bo populacja wynosi zaledwie 80 sztuk. Słyszałam za to wilki, które pod koniec szlaku wyły i szczekały, gdy jeszcze przed świtem próbowałam wbić trochę kilometrów. Największym niebezpieczeństwem na HRP okazały się psy pasterskie. Miałam z nimi kilka nieprzyjemnych spotkań i mimo obecności pasterza obok i tak wyrywały się do ataku, biegnąc w moim kierunku. Poza tym w Pirenejach spotkałam jeszcze kozice, żmije i masę świstaków. Te ostatnie bardzo chętnie pozują do zdjęć.

CO JESZCZE MUSISZ WIEDZIEĆ O HRP?
Co jeszcze musisz wiedzieć o HRP, czyli kilka losowych faktów o tej trasie. Po pierwsze, planując uzupełnianie zapasów w sklepach spożywczych koniecznie weź pod uwagę sjestę w ciągu dnia. Po drugie, jeżeli chcesz zrobić krótszy odcinek tej trasy, polecam wybrać fragment z Lescun do Salardu, czyli 270 km przez Pireneje Centralne. Spektakularne widoki, sporo schronisk, ale też trudny teren, czasami ekspozycja. Po trzecie, dobrze jest znać podstawy francuskiego i hiszpańskiego, zdecydowanie ułatwia to komunikację w schroniskach, sklepach i restauracjach. Po czwarte, jeżeli będzie Ci się kończyć gaz, nie musisz od razu myśleć o zejściu do miasta, warto sprawdzać w schroniskach, niektóre posiadają kartusze w sprzedaży.
Sklepy, w których widziałam dostępny gaz:
- Hendaye – Decathlon Water Sport Center
- Lescun – L’épicerie de Lescun
- Candachu – Supermercado El Bozo
- Vielha – Esports Montgarri (dojazd autobusem z Salardu)
- L’Hospitalet-pres-l’Andorre – L’échoppe des Cimes

ILE KOSZTUJE PRZEJŚCIE HRP?
Na przejście HRP wydałam łącznie 9299,13 PLN bez sprzętu górskiego, liofilizatów i przygotowania (trener, dietetyk). Czy da się taniej? Na pewno. Ja natomiast nie mam w zwyczaju oszczędzać na regeneracji. Jeżeli mam okazję zjeść jakościowe jedzenie, zawsze je kupuję. Jeżeli mam możliwość przespać się w łóżku po jakimiś bardziej wymagającym odcinku, zawsze to robię. Koszty tej wyprawy można więc zdecydowanie ciąć rezygnując z noclegów w pensjonatach, hotelach czy schroniskach, na rzecz spania codziennie na dziko. Poza tym, można próbować oszczędzić nieco na transporcie, rezerwując zarówno loty, jak i pociąg z dużym wyprzedzeniem, czego ja zazwyczaj nie praktykuję. To chyba wszystko. Szerokości na szlaku i powodzenia!


Koszt przejścia HRP w Pirenejach
To już wszystko, co musisz wiedzieć o HRP zanim wyruszysz w drogę. Planujesz spać w schroniskach czy na dziko? Daj znać w komentarzu!
Hej, tu Karolina, autorka tego bloga. Jeżeli korzystasz z moich treści i uważasz, że są one wartościowe to będzie mi bardzo miło, jeżeli wesprzesz moją działalność, stawiając mi wirtualną kawę. Pisanie bloga sprawia mi ogromną frajdę, ale pochłania mnóstwo czasu i energii. Kawa zawsze się przyda!





6 komentarzy
Świetne, zwięzłe kompedium wiedzy o HRP
Myślałem, Tuc de Molieres 3011 m. był najwyższym, standardowym punktem na trasie?
Karolina Tuszyńska
Dziękuję! Tuc de Molières nie leży bezpośrednio na HRP, leży bardzo blisko tej trasy, wystarczy dołożyć dosłownie 10 minut, żeby na niego wejść, ale technicznie nie leży na szlaku. Dlatego przełęcz Col de Literole (2983 m) pozostaje najwyższym punktem stricte na HRP.
Robert
Mega wyzwanie ale fajna sprawa, podziwiam odwagę bo to nie jest łatwe. ciekawe jakby się do tego przygotować bo wygląda super ale i ciężko.
Karolina Tuszyńska
Sporo rad i praktycznych informacji znajdziesz w moich wpisach o HRP na blogu! Powodzenia 🙂
Anna Wysocka
Dziękuję za ten wpis. Marzę o HRP, ale zastanawiam się, jakie konkretnie obuwie najlepiej sprawdziło się u Ciebie na tych trudniejszych odcinkach?
Karolina Tuszyńska
Hej, na HRP miałam buty trailowe do biegania – zobacz wpis dotyczący pakowania, tam więcej szczegółów o sprzęcie.