Co spakować na Kom-Emine, czyli 600 km przez góry Bułgarii
Bułgaria,  Europa

CO SPAKOWAĆ NA KOM-EMINE, CZYLI 600 KM PRZEZ GÓRY BUŁGARII

Jak wszyscy doskonale wiemy, im niższa waga plecaka, tym bardziej komfortowa wędrówka. Szczególnie jeżeli do pokonania jest kilkaset kilometrów. Na Kom-Emine wyruszyłam z plecakiem ważącym dokładnie 10,5 kg bez wody i mimo że do bycia ultra light jeszcze trochę mi brakuje, to cieszę się, że zrobiłam w tym kierunku kolejny krok. W tym wpisie znajdziesz sprzęt, który zabrałam ze sobą na szlak o długości 600 kilometrów biegnący przez góry Bułgarii. Trasę miałam przyjemność pokonać na przełomie czerwca i lipca.

JEDZENIE & WODA

Kom-Emine jest szlakiem o zróżnicowanym dostępie do jedzenia. Co do zasady, prawie codziennie przechodzi się przez minimum jedno schronisko, ale według oficjalnych informacji, bez wcześniejszej zapowiedzi, nie można liczyć na posiłek. W rzeczywistości, idąc w sezonie, nie miałam z tym problemu. Każdego dnia udało mi się zjeść ciepły posiłek w schronisku. Niemniej jednak warto mieć ze sobą coś swojego, tak aby móc pożywić się w ciągu dnia, zanim do tego schroniska się dojdzie. Ja miałam ze sobą 12 posiłków liofilizowanych i przekąski. Zasoby uzupełniałam też w miasteczkach przy każdej możliwej okazji. Więcej informacji o tym, jak rozplanowałam swoje posiłki na Kom-Emine znajdziesz w osobnym wpisie.

JEDZENIE & WODAWAGA
3 batony proteinowe [przekąska]3 x 80g = 240g
8 posiłków liofilizowanych [obiad]8 x 150g = 1,2kg
4 posiłki liofilizowane [śniadanie]4 x 130g = 520g
6 saszetek elektrolitów6 x 36g = 216g
1 bukłak Salewa Transflow Bag 3L136g [bez wody]
75 tabletek do uzdatniania wody15g

SPRZĘT GÓRSKI & KEMPINGOWY

Większość nocy na szlaku spędziłam śpiąc w schroniskach, jednak w moim plecaku i tak nie zabrakło namiotu. Dlaczego? Według oficjalnych informacji, aby spać w schroniskach trzeba się zapowiadać. Nie do końca wyobrażałam sobie dzwonienie do schronisk i rozmowę przez telefon w języku bułgarskim, więc nie byłam pewna, jak to w praktyce wyjdzie. Dodatkowo infrastruktura we wschodniej części szlaku jest uboższa i w rzeczywistości namiot i tak staje się koniecznością, bo nie każdego dnia będziesz kończyć wędrówkę w schronisku. Finalnie nigdzie nie odmówiono mi noclegu, jednak warto podkreślić fakt, że ja robiłam Kom-Emine jeszcze przed wysokim sezonem. Więcej informacji o moich noclegach znajdziesz w osobnym wpisie.

SPRZĘT GÓRSKI & KEMPINGOWYWAGA
1 plecak Salewa Trek Mate 50+5L1,4kg
1 para kijów trekkingowych300g
1 namiot 3-sezonowy1,6kg
1 śpiwór do 2℃ w komforcie385g
1 materac do spania330g
1 papierowy plan wędrówki15g
1 latarka czołowa115g
1 składana saperka93g
1 zapalniczka15g
1 pudełko zapałek10g
1 garnek Primus Trek Pot 0,6L135g
1 palnik turystyczny115g
1 kartusz z gazemkupiony w Sofii
1 gaz pieprzowykupiony w Sofii
1 nożyk20g
1 widelec20g
1 łyżka15g
2 foliowe worki10g
1 zestaw do szycia2g
1 para zatyczek do uszu2g

ODZIEŻ & BUTY

W zeszłym roku przed GR20, wydawało mi się, że nie mam już z czego zrezygnować, jeżeli chodzi o ubrania w plecaku. W tym roku okazało się, że da się przetrwać na szlaku mając ze sobą jeszcze mniej. Na Kom-Emine miałam tylko dwa zestawy ciuchów, a to oznacza, że zrezygnowałam z dobra luksusowego, czyli trzeciego zestawu ubrań przeznaczonego wyłącznie do spania. W praktyce wieczorami w schroniskach robiłam pranie i każdy kolejny dzień wędrówki zaczynałam w odświeżonym zestawie. Pierwszy raz też zdecydowałam się spakować na szlak długodystansowy sandały i absolutnie nie żałuję. Wiele odcinków Kom-Emine prowadzi po asfalcie i przy 30 stopniowym upale, sandały okazały się być niezwykle pomocne.

ODZIEŻ & BUTYWAGA
1 kurtka Salewa Puez 2.5L PTX270g
1 para butów trekkingowych1,1kg
1 para sandałów trekkingowych390g
1 spodnie Salewa Pedroc 4 DST200g
1 para biker shorts160g
1 koszulka Salewa Puez Tanktop70g
1 polar Salewa Puez Waffle Hybrid335g
1 long sleeve Salewa Cristallo Warm130g
1 stanik sportowy65g
2 pary majtek30g
2 pary skarpetek70g
1 para skarpet kompresyjnych70g
1 chusta na głowę36g
1 okulary przeciwsłoneczne30g

KOSMETYKI & LEKI

Trzy rzeczy mnie niesamowicie zaskoczyły w bułgarskich schroniskach. Po pierwsze, we wszystkich był dostępny papier toaletowy. Po drugie, w większości obiektów można było się umyć w ciepłej wodzie. Po trzecie, prysznice w Bułgarii są wieszane nad muszlą klozetową, podobnie jak w Azji. Nie jest to nic wybitnie utrudniającego życie, po prostu coś, czego się nie spodziewałam. Jeżeli chodzi o standard w schroniskach to jest on bardzo różny. Od spartańskich warunków do komfortowych, dwuosobowych pokojów z prywatną łazienką i wszystkiego, co możliwe pomiędzy jednym, a drugim. Więcej informacji o poszczególnych schroniskach znajdziesz w osobnym wpisie, a poniżej lista moich kosmetyków i zawartość mojej apteczki.

KOSMETYKI & LEKIWAGA
1 rolka papieru toaletowego60g
1 krem przeciwsłoneczny230g
1 krem do twarzy Cetaphil100g
1 Balsam Skóra23g
1 mydło ekologiczne90g
1 pasta do zębów30g
1 szczoteczka do zębów8g
1 mały grzebień20g
1 maszynka do golenia10g
1 mały ręcznik85g
1 tampon2g
1 pilnik3g
4 gumki do włosów4g
1 pojemnik Sudocream80g
1 spray Octenisept70g
100 tabletek Euthyrox10g
24 tabletki Ibuprofenu20g
10 kapsułek Loperamidu5g
20 kapsułek Sanprobi IBS10g
40 tabletek Magne B6 Forte40g
1 proszek Dermatol3g
23 plastry wodoodporne35g

SPRZĘT ELEKTRONICZNY

Jako że tworzę w sieci zawodowo, sprzęt elektroniczny jest dla mnie niezwykle ważny. Normalnie wzięłabym ze sobą aparat i drona, ale na tak długim szlaku musiałam z czegoś zrezygnować. Materiały na moje media społecznościowe to zasadnicza sprawa, ale niska waga plecaka jest równie istotna. Finalnie sprzęt elektroniczny i tak przekroczył łącznie 2 kg, mimo że wzięłam ze sobą tylko drona. Ładowanie sprzętu na szlaku nie stanowiło dla mnie żadnego problemu. Codziennie w schronisku byłam w stanie bezpłatnie podładować sprzęt. Czasami kontakty były dostępne w pokoju, a czasami w części wspólnej schroniska. Jeżeli natomiast planujesz spać głównie na dziko, wówczas ładowanie sprzętu będzie bardziej utrudnione.

SPRZĘT ELEKTRONICZNYWAGA
1 Samsung S20+200g
1 Samsung S10+175g
1 Garmin inReach Mini 2115g
1 dron DJI Mini 3 Pro650g
1 zestaw baterii do drona260g
2 power banki750g
2 kable40g
2 ładowarki80g
1 para słuchawek20g
dokumenty20g
gotówka20g

PODSUMOWANIE

Moim celem jest być ultra light i w kolejnych latach planuję dalej odchudzać mój plecak poprzez dalszą redukcję ilości rzeczy i wymianę sprzętu na lżejszy. Jednak na dzień dzisiejszy, jestem bardzo zadowolona z tego, co spakowałam na Kom-Emine. Wszystkie rzeczy z plecaka były w stałym użytku (poza apteczką!) i niczego mi nie zabrakło. Na początku myślałam, że przesadziłam z ilością power banków, ale na samym końcu szlaku, gdy nocowałam na dziko, bez tej drugiej baterii, zabrakłoby mi energii. Podsumowując, w tym roku na plecach miałam 10,5 kg bez wody, a postęp w pakowaniu zawdzięczam wymianie śpiworu i maty na lżejsze oraz rezygnacji z niektórych dóbr luksusowych, które miałam ze sobą rok wcześniej na GR20.

To już wszystko, co zabrałam ze sobą na Kom-Emine, czyli 600 km przez góry Bułgarii. Kiedy planujesz zrobić ten szlak? Daj znać w komentarzu!


Hej, tu Karolina, autorka tego bloga. Jeżeli korzystasz z moich treści i uważasz, że są one wartościowe to będzie mi bardzo miło, jeżeli wesprzesz moją działalność, stawiając mi wirtualną kawę. Pisanie bloga sprawia mi ogromną frajdę, ale pochłania mnóstwo czasu i energii. Kawa zawsze się przyda!

Postaw mi kawę na buycoffee.to